Niewolnik algorytmu
Szybkie pytania i odpowiedzi z naszym Głównym Architektem na temat pracy z Tylie Tandem, jedną z naszych najnowszych integracji.
Kategoria

Ten post został pierwotnie opublikowany na stronie Peach. Dowiedz się więcej o rebrandingu z Peach na Cape.io.
Jakie są najbardziej wymagające i satysfakcjonujące aspekty współpracy z programistami spoza Peach?
Myślę, że najtrudniejszą częścią było utrzymanie synergii odmiennej terminologii obu platform. Każda firma ma swoją własną wewnętrzną nomenklaturę platformy i jednym z najtrudniejszych zadań jest upewnienie się, że terminologia obu partnerów jest wzajemnie dopasowana dla wygody klienta.
Jeśli chodzi o najbardziej satysfakcjonujący aspekt, istnieje oczywista odpowiedź – jest to widok zaczynającej działać integracji. Obserwowanie, jak dane spływają poprawnie, daje ogromną satysfakcję. Świadomość, że klienci nie będą już musieli ponownie wprowadzać danych, lecz mogą cieszyć się tym, że wszystko jest pobierane z Tylie do Peach bez obawy, że błąd ludzki zanieczyści dane, to zdecydowanie najbardziej satysfakcjonujący aspekt tej integracji API. Na poziomie osobistym zawsze wspaniale jest mieć okazję do współpracy z programistami spoza Peach, którzy mają inne perspektywy i osobowości, co również jest kolejną oczywistą korzyścią.
Jakie były Twoje wrażenia na temat platformy Tylie Tandem? Czy było w niej coś nieoczekiwanego lub wyjątkowego?
Ciekawe pytanie. Właściwie nie widziałem samej platformy jako takiej, więc chodziło raczej o API i zachodzące interakcje. Jeśli chodzi o nieoczekiwane różnice techniczne, pamiętam, że na początku integracji napotkaliśmy problem związany z tym, jak obie platformy różnie grupowały kampanie.
Dla Tylie koncepcja kampanii jest bardziej tradycyjna i obejmuje długi okres czasu, podczas gdy w Peach opisujemy kampanię jako moment dostarczenia. Stworzyło to interesujące komplikacje, w wyniku których musieliśmy zbudować unikalne dodatkowe funkcje, aby to zrekompensować i zapewnić prawidłowy przepływ integracji. Ostatecznie jednak wszystko się udało!
Czy uważasz integracje za kluczowy element przyszłego wzrostu Peach?
Jednym słowem – tak. Skłamałbym, mówiąc, że czasami nie jest to trudne do zbudowania, ale po pokonaniu tych problemów pojawiają się nieograniczone korzyści z wydajności między dwiema zintegrowanymi platformami.
Dla Peach to świetna okazja do zaprezentowania nowych funkcji. Możemy wdrożyć je poprzez integrację API szybciej, niż gdybyśmy robili to za pomocą naszych interfejsów użytkownika, ponieważ wymaga to znacznie dłuższego procesu projektowania UX. Możliwość szybszego wykorzystania znacznie większej liczby funkcji dzięki integracji to niezawodny sposób na zapewnienie przyszłego wzrostu i sukcesu.
Czy istnieją jakieś wady lub ryzyka związane z integracjami?
Największym ryzykiem przy pracy z integracjami jest upewnienie się, że ich nie zepsujemy. Ważne jest, aby integracja pozostała korzystna dla obu partnerów, a także, oczywiście, dla korzystających z niej klientów. Oznacza to, że nieuchronnie musimy stale wprowadzać innowacje i wdrażać nowe funkcje. Ryzyko zepsucia czegoś zawsze istnieje, ale nie powinno nas to powstrzymywać przed aktualizowaniem i ulepszaniem API.
I na koniec, czy istnieją jakieś dodatkowe usługi, których dalsza integracja mogłaby przynieść korzyści klientom Tylie lub Peach?
Jak wspomniałem wyżej, ważne jest stałe rozwijanie integracji, aby klienci zarówno Tylie, jak i Peach byli zadowoleni. Tylie poprosiło już o zbadanie możliwości obsługi napisów kodowanych (closed captions), a także dostarczania radiowego, i te zadania znajdują się już w backlogu do opracowania, aby integracja jeszcze lepiej odpowiadała na potrzeby związane z dystrybucją.












