Brazylia głosuje. Cape.io już wie, co to oznacza.
Cape.io zasiliło wybory powszechne w Brazylii przez cztery edycje, zarządzając 500 kanałami i 155 milionami wyborców. Oto jak to robimy.
Kategoria

Istnieje klient, który w ciągu jednego kwartału generuje blisko miliard dolarów w komunikacji, mobilizuje jednocześnie ponad 155 milionów ludzi i działa we wszystkich dostępnych kanałach – cyfrowym, telewizyjnym, radiowym, out-of-home, mediach społecznościowych – prowadząc równolegle dziesiątki tysięcy różnych przekazów. Ten klient to nie globalna marka. To brazylijskie wybory powszechne. A Cape znajduje się w samym centrum tej operacji już od czterech edycji.
4 października 2026 roku Brazylia wybiera prezydenta, 27 gubernatorów, 513 deputowanych federalnych, 27 senatorów i ponad 1000 deputowanych stanowych. Wszyscy tego samego dnia. Wszyscy z tym samym elektorem: 155 milionów obywateli. Państwo przeznaczy blisko 900 milionów dolarów wyłącznie na finansowanie kampanii. Do tego partie mają zagwarantowany ustawowo bezpłatny czas antenowy w radiu i telewizji. Rezultatem jest popyt na produkcję i dystrybucję treści politycznych, któremu niewiele rynków na świecie może dorównać – generowany przez blisko 30 000 kandydatów rywalizujących jednocześnie w całym kraju.
I tu wkracza Cape.io. Jesteśmy infrastrukturą stojącą za tą dystrybucją. Za pośrednictwem naszej platformy firmy produkcyjne tworzące spoty wyborcze dostarczają je do kanałów nadawczych, które emitują je podczas kampanii. W Brazylii oznacza to działanie w sieci 500 kanałów rozsianych po całym kraju. To nie jest nowe przedsięwzięcie: rok 2026 będzie naszymi piątymi wyborami w Brazylii.
Liczby z poprzednich wyborów prezydenckich mówią same za siebie: w szczytowym momencie nasza platforma przetwarzała 500 dostaw reklam w ciągu jednej godziny, co po raz kolejny uplasowało nas na pozycji lidera rynkowego pod względem wolumenu dostaw – w segmencie, w którym nie jesteśmy jedynym graczem. Aby utrzymać tę operację, nasza infrastruktura serwerowa została skalowana do 70 maszyn działających jednocześnie.
Ale za każdą z tych dostaw stoi klient z nieprzesuwalnym terminem, reklama, która musi dotrzeć prawidłowo i na czas, oraz ktoś w Cape, kto dba o to, by tak się stało. Nasz zespół komercyjny buduje relacje z firmami produkcyjnymi i partiami politycznymi na rynku, na którym zaufanie zdobywa się z wyborów na wybory. A gdy proces już ruszy, to zespół ds. operacji i Customer Success w São Paulo dba o to, by operacja przebiegała w czasie rzeczywistym – rozwiązując problemy, uprzedzając je i wspierając każdego klienta w jednym z najbardziej stresujących momentów w brazylijskim kalendarzu politycznym. To nie jest zwykłe wsparcie; to ten rodzaj uwagi, który definiuje naszą reputację na rynku, gdzie każde wybory są szansą na zapracowanie na kolejne.
Sposób, w jaki zamyka się ten cykl, również mówi bardzo wiele o tym, kim jesteśmy. Zespół finansowy dba o to, aby 97% przychodów wygenerowanych podczas wyborów zostało zafakturowane i ściągnięte w ciągu tygodnia od zakończenia procesu. Na tak złożonym i charakteryzującym się dużym wolumenem rynku, jak brazylijski rynek wyborczy, nie jest to detal administracyjny – to dowód na bezbłędną realizację od początku do końca.
Brazylia 2026 to nie tylko największe wybory w Ameryce Łacińskiej. To po raz kolejny scena, na której Cape.io pokazuje, z czego jest stworzone – technologia, infrastruktura, a przede wszystkim ludzie, dzięki którym wszystko działa wtedy, gdy ma to największe znaczenie.












